Gospodarka ma problemy (Bloomberg)
To kolejny dowód na to, iż gospodarka Stanów Zjednoczonych przeżywa poważne problemy. Obecnie bezrobocie w USA jest najwyższe od 15 lat.Tak dużych zwolnień nie było w USA od ponad 30 lat. Bezrobocie wzrosło do najwyższego od 15 lat poziomu 6,7%.
Byłoby jeszcze wyższe, gdyby nie fakt, że ponad 400 tysięcy Amerykanów zrezygnowało ze statusu bezrobotnych. Prezydent George Bush wyraził zaniepokojenie losem Amerykanów, którzy stracili pracę. Zapewnił, że rząd USA skupia się na źródłach recesji i robi wszystko, by przywrócić zdrowie amerykańskiej gospodarce.
Bush podkreślił, że głównym zadaniem rządu USA jest przezwyciężenie kryzysu finansowego i przywrócenie dostępności kredytów. Powiedział, że na efekty trzeba poczekać, jest jednak pewien, że rządowe działania przywrócą siłę gospodarce USA.
Według najnowszych danych gospodarka amerykańska jest w stanie recesji od roku. W tym czasie liczba bezrobotnych wzrosła o 2 miliony 700 tysięcy. Prezydent elekt Barack Obama zapowiada, że tworzenie nowych miejsc pracy będzie jego priorytetem.
Kryzys dopadł Hondę? (forbes.com)
Szefowie japońskiego koncernu samochodowego Honda postanowili wycofać się z wyścigów Formuły 1. Jeśli do końca roku nie znajdą kupca na zespół - zostanie on rozwiązany.
Przyczyną takiej decyzji jest kryzys finansowy, który zmusił japoński koncern do ograniczania wydatków. Przedstawiciele F1 obawiają się, że w ślad za Hondą mogą pójść inni producenci aut. Zespół Hondy oświadczył też, że nie planuje w najbliższym czasie powrotu do rywalizacji. Powodem są wysokie koszty i kryzys w przemyśle samochodowym.
Według Hondy sezon ścigania w Formule 1 kosztuje 500 mln dolarów i japońskiego koncernu na to nie stać.
- Ta trudna decyzja została podjęta w świetle zmieniającej się ostatnio sytuacji w przemyśle motoryzacyjnym. Honda musi chronić swoją podstawową działalność - powiedział dyrektor wykonawczy HondyTakeo Fukui.
Wielka Trójka w Kongresie ("New York Times")
Pomoc finansowa dla przemysłu samochodowego staje się sprawą najwyższej wagi? Demokratyczny szef kluczowej komisji ds. sektora finansowego Barney Frank z Massachusetts powiedział, że w obliczu dramatycznych danych na temat rynku pracy jakiekolwiek opóźnienie w przegłosowaniu jakiejś wersji planu antykryzysowego dla General Motors, Forda i Chryslera byłoby "absolutną porażką".
Póki co jednak żaden z planów 34-miliardowego zastrzyku dla Wielkiej Trójki, w tym przejęcie ich zarządu przez waszyngtońską administrację, nie zyskał poparcia większości kongresmanów. Większość opinii publicznej jest przeciwna ratowaniu koncernów.
Dyrektorzy koncernów wystąpili przed komisją bankową Senatu. Szefowie trzech koncernów przysłali wcześniej Kongresowi plany restrukturyzacji swych przedsiębiorstw, mające uzdrowić ich sytuację. Wykonali też szereg symbolicznych gestów - przyjechali tym razem do Waszyngtonu samochodami hybrydowymi z napędem częściowo elektrycznym.
Na poprzednie przesłuchania dyrektorzy przylecieli do stolicy odrzutowcami swych korporacji, za co kongresmani ich publicznie potępili i wyszydzili.Trzej dyrektorzy obiecali sprzedać te samoloty, a nawet pracować za symbolicznego dolara w przyszłym roku, jeżeli ich firmy dostaną kredyty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz