piątek, 16 stycznia 2009

Kto tylko może się cieszyć ze słabnącej polskiej waluty?


Patrząc na powyższy wykres można łatwo określić że ci którzy zainwestowali w Euro bądź też zarabiają, mieszkają i zbierają za granicą pieniądze w swoim banku w tej walucie, w nie całe 4 miesiące (od września 2008 do stycznia 2009) jeśli np. posiadają na koncie 10 000 euro - zyskali ponad 10. 000 zł ! Nie ma obecnie nigdzie takiej możliwości szybkiego zarobku. W żadnej lokacie czy gdziekolwiek indziej.

Kto więc tylko może się cieszyć ze słabnącej polskiej waluty? ...

Wielu polaków wraca obecnie do kraju z powodu utraty pracy i braku możliwości znalezienia nowej. Praktycznie to już nie ma zatrudnienia takiego jak było jeszcze rok temu. Jest jedynie wymiana pracowników - jeśli ktoś odejdzie, pokrywają to miejsce nowym jeśli jest potrzebne no i oczywiście tygodniowo setki a nawet tysiące ludzi  ją traci.
Wracający ze swoimi oszczędnościami, wymieniając je, otrzymują niezły zastrzyk "extra" gotóweczki, dzięki całemu temu kryzysowi światowemu. 
To chyba idealny okres na powrót do kraju np. z irlandii - przeżywającej już bardzo poważny kryzys.

Ekonomiści prognozują jak tak jak i mój prosty powyższy wykres powyżej pobrany ze strony waluty online, że jeśli tak dalej pójdzie to euro w połowie lutego osiągnie wartość 4,5 zł i Polska w lutym może już znacznie odczuć efekt kryzysu. ale .....
Oby stały się prawdziwe słowa ekonomistów którzy mówią o Polsce i Chinach jako jedynych krajach na świecie które słabo odczuwają recesję dzięki swojej wewnętrznej samowystarczalnej  gospodarce - oby do jej końca delikatnie ją przeszły.

Nasza gospodarka dobrze sobie radzi. Wszystko dzięki temu że kupujemy Polskie produkty. Kupujmy tylko swoje a będzie w miarę dobrze. Nie kupujmy "Made in China" a będzie jeszcze lepiej :)

Krzysztof Łuszczki

Brak komentarzy:

Liczba dnia