
Chwalą nas analitycy, inwestorzy i ekonomiści.
Z raportu Onshore, Nearshore, Offshore: Unsure? przygotowanego przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych, Jones Lang LaSalle i Grafton Recruitment wynika, że Polska jest jedną z najatrakcyjniejszych lokalizacji w Europie dla inwestycji z sektora BPO (Business Process Outsourcing).
Zdaniem autorów raportu polska gospodarka rozwija się w tempie szybszym od pozostałych gospodarek Unii Europejskiej - prognozy na ten rok mówią o wzroście rzędu 2%, co czyni nas jednym z niewielu krajów o dodatniej stopie wzrostu PKB.
Ponad to, co roku krajowe uczelnie opuszcza ok. 400 tys. absolwentów, co przy ogólnej liczbie studentów wynoszącej prawie 2 mln stanowi doskonałe zaplecze dla przedsiębiorców szukających młodych i utalentowanych kadr.
- Jakość pracy oraz kreatywność Polaków jest doceniana przez zagraniczne koncerny, które coraz częściej decydują się na przenoszenie do Polski zaawansowanych procesów - napisali autorzy raportu.
- Podejmowaniu takich decyzji sprzyja efektywność kosztowa polskich pracowników oraz szeroka oferta dostępnych zachęt inwestycyjnych - dodali.
Polski rynek pracy jest również stabilny - rotacja kadrowa nie przekracza 15%, a polscy pracownicy są znakomicie wykształceni, wyspecjalizowani i posiadają wysokie kompetencje językowe - komplementują nas analitycy.
Do tego poza popularnym językiem angielskim wzrasta również znajomość niemieckiego i francuskiego. Kolejny nasz plus to oczekiwania płacowe, które są w Polsce dużo niższe niż w krajach Europy Zachodniej. Czyżbyśmy stawali się europejskim prymusem?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz